Jak sobie poradzić po zalaniu?

0
158

Zalanie mieszkania – niezależnie czy na skutek awarii sieci wodno-kanalizacyjnej, nieszczelnego dachu czy uszkodzenia pralki, czy zmywarki – to jedno z największych wyzwań, jakie znienacka mogą spaść na każdego właściciela domu. Wśród niezbędnych do wykonania prac jest nie tylko fizyczne usunięcie wody z pomieszczenia, ale również usunięcie wilgoci, która wniknęła w ściany i posadzki. Jak sobie sprawnie z tym poradzić? Na co zwrócić uwagę, by mieszkanie jak najszybciej wróciło do pierwotnej formy?

Po pierwsze – skutecznie usuń wodę

Pozbycie się skutków zalania nie jest procesem szybkim ani łatwym, dlatego warto już od początku działać zgodnie z opracowanym planem. Pierwszym krokiem powinno być zatrzymanie źródła wody – zakręcenie pękniętej rury, odcięcie od wody uszkodzonego urządzenia czy załatanie dachu. Następnie jak najszybciej powinno się usunąć wodę zalegającą w pomieszczeniu – zapewne jej większość będzie znajdować się na podłodze – warto rozważyć zastosowanie gumowej ściągaczki do wody, ewentualnie można wykorzystać gęstą miotłę.

Po wstępnym usunięciu wody należy usunąć z pomieszczenia wszystkie elementy, które ją wchłonęły – będą to meble, dywany, znajdujące się na podłodze ubrania i buty. Ich szybkie osuszenie być może uratuje część z nich, pomoże ponadto w sprawniejszym usunięciu wilgoci z mieszkania – tak by, jak najszybciej mogło ono wrócić do używalności.

Po drugie – skorzystaj z profesjonalnych rozwiązań

Dzisiaj nikt nie ma czasu na trwające miesiącami osuszanie mieszkania. Dlatego stosowane dawniej rozwiązania dziś nie mają racji bytu. Zamiast tradycyjnego wietrzenia – otwierania okien i drzwi podczas każdego okresu lepszej pogody – lepiej sięgnąć po osuszacz wilgoci – urządzenie od podstaw zaprojektowane z myślą o kondensacji i oddzielaniu znajdującej się w powietrzu wilgoci. Profesjonalne osuszacze powietrza potrafią pochłonąć dziennie kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 litrów wody. Dzięki temu powietrze w pomieszczeniu staje się bardziej suche, a co za tym idzie – łatwiej odparowuje do niego znajdująca się w posadzkach czy ścianach wilgoć. Po maksymalnie kilku dniach mieszkanie powinno być wyraźnie suchsze – bez obaw o późniejszy rozwój grzybów i pleśni, bez nieprzyjemnych zapachów i gotowe do dalszych prac remontowych lub ponownego zamieszkania.

Zalanie mieszkania to nie koniec świata – działając szybko i sięgając po sprawdzone i profesjonalne rozwiązania relatywnie szybko można przywrócić mu pierwotny wygląd. Warto jednak zachować zimną krew i od początku działać zgodnie z opracowanym planem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ